Projekt „Klocki”

Grupa pracowała bardzo kreatywnie. Można by nawet powiedzieć, że większość uczestników projektu zawdzięcza właśnie swojej „kreatywności” pobyt na Rakowickiej. Postawiliśmy taki problem: jak siedząc „pod celą” zrobić coś fajnego dla dzieciaków? Pomysłów było kilka, jeden jednak wydawał się szczególnie interesujący. Otóż na terenie Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów jest stolarnia. Zatrudnieni tam osadzeni zajmują się głównie produkcją mebli i drobnymi naprawami.
A może mogliby robić drewniane klocki dla dzieci?
Pomysł musiał przejść swoja drogę służbową: grupa – prowadzący – Dział Penitencjarny – Dyrektor Aresztu – Dział Kwatermistrzowski – prowadzący – grupa – wolontariusze.
Dyrektor Aresztu płk. Bogdan Kornatowski zareagował na nasz pomysł wręcz entuzjastycznie! Okazało się bowiem, że Areszt ma dobre relacje z Lasami Państwowymi i produkcja klocków dla dzieci mogłaby stać się wizytówką Aresztu. Najpierw jednak musieliśmy zrobić próbna serię.
Materiał, tzn. pięknie wysuszone odpady drewna sosnowego dostaliśmy nieodpłatnie ze Stolarni i Składu Drewna BRATEX z ul. Powązkowskiej. Dziękujemy. Kupiliśmy tez specjalny lakier do zabawek drewnianych firmy Tikkurila. Po uzyskaniu specjalnej przepustki wwieźliśmy to wszystko za bramę Aresztu.
Klocki trafiły do sali widzeń i służą wszystkim odwiedzającym swoich ojców dzieciakom.
A oto efekt naszej pracy.

klocki2klocki3klocki1

Paweł MaciaszekProjekt „Klocki”