Projekt „Powrót Taty”

Osoba uzależniona często dopiero w trakcie lub po terapii dokonuje realnego bilansu swojego życia  rodzinnego, zawodowego i społecznego. Następuje wtedy bolesna konfrontacja ze stratami, które przerażają i wydają się „nie do odrobienia”.

Jeżeli w tym bardzo trudnym okresie osoba uzależniona i cała rodzina nie otrzymają szybkiego, życzliwego i profesjonalnego wsparcia często okazuje się, że mimo utrzymującej się trzeźwości, więzi rodzinnych uratować się już nie da.

Dla wielu mężczyzn po terapii bycie ojcem i mężem stanowi duże wyzwanie.  Muszą oni na nowo zdefiniować swoją rolę partnera i ojca oraz odzyskać wiarygodność w tych rolach. Szczególnie trudne jest odzyskanie wiarygodności w oczach dzieci, tym bardziej, że bywa poprzedzone nieudanymi próbami, z które pogłębiały poczucie wstydu, bezsilności i winy. I to zarówno u dzieci, jak i u ojców.

To właśnie dlatego, by pomagać takim rodzinom, powstał nasz projekt „POWRÓT TATY” – realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Naszą ofertę kierujemy do ojców po terapii uzależnień lub w jej trakcie, z Warszawy i Województwa Mazowieckiego, którzy chcą pracować nad powrotem do życia społecznego i odbudową więzi ojcowskich i partnerskich. Planujemy zorganizowanie dwóch grup: dla ojców w związkach i dla ojców po rozwodzie.

By zrealizować swoje „powroty” uczestnicy poprzez udział w wykładach, warsztatach, konsultacjach i szkoleniach zdobędą praktyczną wiedzę i umiejętności.

Będziemy rozmawiali o związkach i kryzysach w związkach, o dzieciach i ich wychowywaniu, o ojcostwie i naszych ojcach, o emocjach – ich rozpoznawaniu, nazywaniu i przeżywaniu i o odpowiedzialności, o porażkach i naszych mocnych stronach. Będziemy też rozmawiali o życiu zawodowym: o relacjach w pracy, prowadzeniu własnego biznesu czy też zmianie pracy.

Będziemy pracowali w grupach i na konsultacjach indywidualnych.

Zwieńczeniem działań edukacyjnych będzie przygotowanie i zrealizowanie WASZYCH INDYWIDUALNYCH POWROTÓW . Poprzez wymierne, praktyczne i konsekwentne działanie będziecie mieli możliwość odzyskania wiarygodności w oczach Waszych dzieci i partnerki. Będziecie mogli skorzystać z naszego finansowego wsparcia w realizacji swojego pomysłu, ale też uzyskać konkretne wsparcie rzeczowe, organizacyjne i logistyczne np.: wypożyczenie narzędzi, sprzętu sportowego, biura czy sali konferencyjnej.

Wsparcia finansowego udzielał będzie nasz BANK WIARYGODNOŚCI na podstawie przedstawionych biznesplanów. Oceny wiarygodności indywidualnych projektów dokona Grupa i wolontariusze.

Czego mogą dotyczyć projekty? Np. skoro byłeś ojcem niedostępnym, nieprzewidywalnym, nieobecnym – skrzyknij sąsiadów i zorganizujcie turniej piłkarski dla dzieciaków z okolicy. Dasz radę? Czeka Cię sporo roboty.

A może założycie sąsiedzki warsztat reperujący rowery i wózki dla dzieci, pomalujecie klatkę schodową i posadzicie kwiatki. Czy uda Ci się zaangażować w Twój projekt własną rodzinę i sąsiadów? A może zrobisz coś dla przedszkola/szkoły swojego dziecka? Tak, żeby mogło powiedzieć: To zrobił mój Tata…

Projekt realizowany jest w Stołecznym Klubie Aktywnych Tatów (SKAT), jedyny w Warszawie klubie rodzinnym dedykowanym ojcom i prowadzony przez ojców,  miejscu bezpiecznym, przyjaznym i neutralnym światopoglądowo.

W naszym klubie nie jesteś „osobą uzależnioną” (alkoholikiem, narkomanem, hazardzistą) – jesteś aktywnym tatą.

 

powrót-taty-internet

ZMIANY W PROJEKCIE

Podczas rekrutacji do projektu okazało się, że ok. 40% potencjalnych uczestników to osoby, które w przeszłości weszły w konflikt z prawem i mają za sobą wyroki pozbawienia wolności. Osoby te często kierowane były do projektu poprzez kuratorów sądowych. Korzystając z naszych wcześniejszych doświadczeń we współpracy z Aresztem Śledczym Warszawa-Mokotów zwróciliśmy się z propozycją zorganizowania jednej grupy dla ojców osadzonych. Dyrektor, pan płk Bogdan Kornatowski nie dał się długo przekonywać i wydał rozkaz: Robimy to! Do współpracy z nami zostali zaproszeni funkcjonariusze Działu Penitencjarnego, pani por. Magdalena Gniazdowska i por. Michał Grodner.

W dniu 08.06.2015 zostało podpisane stosowne porozumienie. Ustaliliśmy, że dla grupy osadzonych zajęcia psychoedukacyjne będą prowadzone w lipcu i sierpniu, tj. w okresie wakacyjnym. Są to bowiem osadzeni  uczący się lub pracujący.

Tak więc utworzymy dwie grupy– dla ojców osadzonych w Areszcie Śledczym Warszawa-Mokotów (Grupa Rakowiecka – 14 osób) i dla ojców przebywających na wolności, będących w związkach lub po rozwodzie (Grupa SKAT- 10 osób).

Trenerzy w Projekcie:

  • Paweł Maciaszek
  • Dorota Ziółkowska- Maciaszek
  • Tomasz Garstka
  • Anna Czechowska
  • Anna Tychmańska
  • Superwizor dr Adam Kłodecki

Ponadto, w realizację projektu zaangażowani byli nasi współpracownicy, bardzo liczni wolontariusze, sponsorzy, rodziny i przyjaciele. Wszystkim bardzo dziękujemy!

GRUPA RAKOWIECKA

Poniższe linki prowadzą do stron zrealizowanych mini projektów.

 

GRUPA SKAT

Od samego początku trwania projektu zapraszaliśmy uczestniczących w nim ojców do brania udziału we wszystkich aktywnościach organizowanych przez SKAT. Chcieliśmy aby „wtopili się” wraz ze swoimi bliskimi w społeczność SKAT.   I tak byliśmy razem na :

Pikniku Rowerowym…

r1

r2r3

Spływie Kajakowym…

k1

k2k3

 i na Ranczo Oregon…

o4 o1 o2 o32015-12-20 12.51.53

KONIE I KUCYKI

Jazda konna w Ranczo Oregon bardzo spodobała się dzieciakom i od tej chwili prośbom o „jeszcze raz” nie było końca. Postanowiliśmy coś z tym zrobić. Pieniędzy na zapłacenie za jazdy nie mieliśmy, dlatego też zaproponowaliśmy właścicielowi Ranczo naszą pracę. Z naszą ofertą trafiliśmy w samą porę, bowiem stawiana była hala do jazdy konnej i każde ręce były niezwykle pomocne. Tym sposobem przez cały dzień wierciliśmy dziury w ziemi by zakotwiczyć halę, a potem malowaliśmy przeszkody. Ale za to miesiąc później dzieciaki trzech naszych kolegów z grupy SKAT mogły jeździć do woli. Właściciel Ranczo Oregon zadeklarował zainteresowanie takim barterem wiosną 2016 roku. Pewnie chętnie skorzystamy z tej możliwości.

o2o3o5 o1 o4

 

 

 

 

 

JEŻE Z BIDULA

W tak zwanym międzyczasie dostaliśmy takiego maila:

Witam serdecznie

Piszę w imieniu Fundacji PRIMUM i Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt JEŻURKOWO – z pytaniem czy ojcowie, którzy chcieliby zrobić coś dobrego, mogliby zrobić dla ośrodka 2 karmniki dla jeży ? Jeże przebywające  w ośrodku, aktualnie przygotowują się do hibernacji i zmniejszają aktywność. Z tego powodu ich jedzenie jest wykradane przez okoliczne koty i nie jesteśmy w stanie ocenić rzeczywistego zapotrzebowani na karmę. Po okresie hibernacji wszystkie jeże zostaną zwrócone od środowiska, więc myślę, że dzieci będą mogły być dumne ze swoich ojców, ponieważ dzięki nim zostaną uratowane dzikie zwierzęta.

łączę pozdrowienia – Małgorzata Jaworska-Szwed

Odpisaliśmy, że tak, prosimy tylko o rysunki.  Korzystając ze środków Projektu kupiliśmy również narzędzia – wkrętarkę i wyrzynarkę. I do dzieła!         Prace koordynował Mariusz – miłośnik dzikich zwierząt.

Wprawdzie nie wiemy, czy kolor się jeżom spodoba – my lubimy niebieski. Karmniki bardzo się spodobały w fundacji Primum i natychmiast pojechały do potrzebujących jeży.

j1 j2

 

 

 

 

CZY TWOJE DZIECKO ZNA SMAK PRAWDZIWEJ SZYNKI.

Na filmie Stanisława Barei tata pokazywał dziecku, jak wygląda prawdziwy baleron. U nas jest inaczej. Wędzarnię wybudowaliśmy 2 lata temu u naszego przyjaciela na Ranczo Oregon w Kapinosie. Korzystamy z niej kilka razy w roku, jednak największą popularnością cieszy się ona przed Bożym Narodzeniem. Tym razem oddaliśmy ją w ręce kolegów z projektu POWRÓT TATY – Grupa SKAT. Procedura była następująca:
- zakupić mięso (szynka i boczki) w odpowiednich kawałkach
- zakupić przyprawy, sól i sznurek jedwabny
- zrobić marynatę i zalać nią mięso na 2 tyg. (receptura marynaty jest jedną z najświętszych tajemnic SKAT)
- codziennie przekładać mięso w marynacie
- zawieźć mięso do Kampinosu
- wyjąc mięso, precyzyjnie obwiązać sznurkiem i nadziać na haczyki
- przygotować drewno i rozpalić ogień w wędzarni
- wędzić 24 h.
Udało się! A oto efekty:

w1

 

w2

w4w3

Oczywiście nie obyło się bez degustacji jeszcze gorącego baleronu

w5

Dla dzieci były kucyki a prócz szynki i boczku przywieźliśmy do domu jemiołę – tak na szczęście.

w6w7

 

 

 

 

 

 

 

NIE ŚWIĘTY MIKOŁAJ

Grudzień był dla nas bardzo pracowity, dlatego tez rodzinna imprezę dla Grupy SKAT zaplanowaliśmy na styczeń 2016 roku. Atrakcji było wiele: warsztat robienia biżuterii, animacje z Julką i Gabrysią z Sowaliska, impreza urodzinowa (mieliśmy jubilatkę), kregle i wyczekiwany od dawna Św. Mikołaj. Ojcowie zajęli się przygotowaniem jedzenia, głownie niezdrowego. W menu na ten dzień znalazły się m.in. naleśniki z jabłkami, nutellą, dżemem (Łukasz nasmażył 150 placków), hotdogi i zapiekanki. Do tego kawa, herbata, soki, ciasta, ciastka i ciasteczka, lizaki i żelki.

Musieliśmy się mocno sprężać, bo do wyżywienia mieliśmy ok. 50 osób, w tym 30 dzieciaków.

Impreza rozwijała się w najlepsze, gdy wtem ktoś krzyknął – Mikołaj przyjechał!. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy tak szybko ubierających się dzieci. Za chwilę już wszystkie były na Polu Mokotowskim, gdzie przy wielkim powalonym drzewie czakał na nie Nie Świety Mikołaj. Z Psem.

Było tradycyjne odpytywanie o „grzeczność” i postępy w nauce, recytowanie i śpiewanie, a potem wręczanie drobnych prezentów. Trzeba przyznać, ze Mikołaj się spisał świetnie i dzieciaki też. Potem były zabawy z Psem Nie Świętego Mikołaja i puszczanie wielkich baniek na mrozie. Zakupiony w ramach projektu POWRÓT TATY strój Mikołaja będziemy wykorzystywać co roku! A niech się dzieciaki cieszą!

m1

m2m3m4m5

m7

m6m8

 

m9 m10 m11

m12m13

 

MALOWANIE

Część uczestników naszego projektu nadal pozostaję w związkach, część jest po rozwodach lub rozstaniach. Część ojców ma ograniczone prawa rodzicielskie, niektórzy zostali tych praw pozbawieni. Tak jest z jednym z naszych kolegów. W sumie odsiedział 22 lata wyroków, a w tej chwili jest na warunkowym przedterminowym zwolnieniu. Jego dwie córki po śmierci żony trafiły do domu dziecka, a potem do rodziny zastępczej. Rodzina ta mieszkała w kolonii budynków komunalnych na Pradze.” Zsyłane” są tam do jednopokojowych mieszkań rodziny najbardziej uciążliwe lub niedostosowane. – delikatnie mówiąc. Tej od niedawna rodzinie zastępczej udało się dostać nowe mieszkanie w spokojniejszej okolicy i w dodatku 2-u pokojowe. Mieszkanie do remontu. Kupiliśmy więc farby, gips, grunt, wałki, folie i taśmę i dwóch tatów pomalowało pokój dziewczynek. W malowaniu i remontach nasi ojcowie mają wprawę, ale ta robota była wredna. Było zimno i nie schło, a w dodatku trzeba było malować trzy razy. Wściekły fiolet trudno zamalować. Udało się jednak.

q3 q2q1

 

 

 

 

DZIKIE WARSZAWSKIE ZWIERZĘTA

Mariusz się nam zwierzył, że najlepiej odpoczywa włócząc się po lesie. Lasów w Warszawie mamy sporo ale ulubionym miejscem Mariusza jest Las Bemowski. Przy okazji tropi zwierzęta i ptaki i robi im zdjęcia. Taką ma pasję.

Wielu ludzi robi zdjęcia, tym bardziej, że każdy ma aparat fotograficzny w telefonie. Tak więc początkowo zbagatelizowaliśmy tę informację. Dopóki nie obejrzeliśmy kilku zdjęć. Okazało się jednak, że pasja Mariusza to coś więcej niż fotki z telefonu.  Tak narodził się pomysł, aby zorganizować Mariuszowi wystawę jego prac. Zaczęliśmy od szkoły, do której chodzą jego dwie córki. Pani Dyrektor była pod wrażeniem, Pani od biologii była w szoku, a córki Mariusza były dumne.

Następne wystawy to: Urząd Dzielnicy Bemowo, Urząd Dzielnicy Ochota, SKAT i być może Fundacja Batorego.

w1 w3

 

 

 

 

 

w4

w2

 w5

 

 

 

 

Oryginały robią wrażenie – sprawdźcie sami.

j2

j1

Paweł MaciaszekProjekt „Powrót Taty”